Jubileusz pana Stanisława
Urodzony w Czechowicach, ale z Bielskiem związany przez lata. Mieszkał tu tuż po wojnie, ponownie przeprowadził się do naszego miasta kilkanaście lat temu. Nic dziwnego, że huczny jubileusz obchodził w Bielskim Centrum Kultury.
Benefis na 90. urodziny Mistrza słowa był bardzo precyzyjnie wyreżyserowany przez Magdalenę Piekorz, jego uczennicę, obecnie znaną reżyserkę.
Opowieści w wygodnym fotelu, skrzyły się od anegdot. Wspominał swoje pierwsze filmy oglądane w kinach, lata dziecięce, pracę w gazetach (Żołnierzu Wolności i Filmie) i to jak doszło do współpracy z telewizją przy tworzeniu programu W Starym Kinie. Opowieści o starym kinie były najdłużej emitowanym programem w historii polskiej telewizji. Cykl trwał 32 lata. Pan Stanisław włada kilkoma językami, potrafi czytać po rosyjsku, niemiecku i w językach słowiańskich. Interesuje się Japonią (co jest związane z jego fascynacją kinem japońskich mistrzów). W wieku 90 lat nadal pracuje i nie wyobraża sobie, że może być inaczej. Nagrywa programy radiowe, pisze książki.
Opowieści były przerywane fantastycznymi wykonaniami piosenek filmowych, takich jak Umówiłem się z nią na 9, czy jego ulubionym Miłość ci wszystko wybaczy. Bielscy artyści stworzyli znakomity klimat, dzięki czemu dwie godziny minęły...jak w kinie.
A potem jeszcze spotkanie w Cafe Maria - podziękowania i tort.
Panie Stanisławie, życzymy 100 lat w zdrowiu!!!