Mikromusic w BCK
Sceniczne zapowiedzi Natalii Grosiak - wokalistki Mikromusic, sugerowały, że będzie to koncert nietypowy. Połączenie klimatów ludowych z Mikrowszczyzny (to epka- z zaledwie czterema kompozycjami) i aranżacji znanych z płyty "Mikromusic z Dolnej Półki", nagranej w 2019 roku live i nie "ogranej" koncertowo.
Muzycy przedstawili swój materiał w bogatych, rozbudowanych aranżacjach, a każdy z instrumentalistów miał miejsce na pokazanie swojej techniki i muzycznej wyobraźni (widać, że lubią w równym stopniu jazz, muzykę świata oraz rocka). Gitarzysta popisywał się swoimi własnoręcznie wytwarzanymi gitarami, a całości dopełniały pomysłowe światła sceniczne.
Największy przebój - Takiego chłopaka - zabrzmiał dwa razy, a każde wykonanie zachwyciło inną aranżacją. Lekko feministyczne przesłanie zespołu było skierowane do kobiet. Młode dziewczyny było słychać najgłośniej, kiedy wokalistka zachęcała widownię do wspólnego śpiewu, Tak mi się nie chce - zabrzmiało na koniec zasadniczej części koncertu. Udany piątkowy wieczór z Mikromusic. Owacje - oczywiście na stojąco.