Viva Wiedeń, Viva Broadway, Viva koncerty

To jeden z pierwszych koncertów po wielomiesięcznej przerwie. W Bielskim Centrum Kultury odbyła się Wielka Gala Wiedeńska Viva Wiedeń, Viva Broadway.

Na widowni publiczność zajęła "przepisową" połowę miejsc. Widzowie musieli pozostać w maseczkach. Na scenie kilkunastoosobowa orkiestra pod dyrekcja Wojtka Mrozka oraz soliści. Maestro Mrozek opowiedział o ogromnej chęci powrotu do koncertowania i swoich "szpitalnych" doświadczeniach covidowych.

W repertuarze koncertu przebój gonił przebój. Publiczność usłyszała najbardziej znane, pobudzające do rytmicznego klaskania i bujania w rytm muzyki operetkowe przeboje. Wielokrotnie też widzowie mieli okazję zaśpiewać. Nie zabrakło takich przebojów jak Funiculi, Funicula, O sole mio, Hava nagila czy Wielka sława to żart. Była nie tylko muzyka rodem z Wiednia i piosenki broadwayowskie, ale także znane i libiane przez publiczność włoskie arie i pieśni neapolitańskie.

Koncert rozpoczęła trójka tenorów, pieśnią O Surdato N’namorato. 3 Polish Tenors to 

Sylwester Targosz-Szalonek, Aleksander Kruczek, Sławomir Naborczyk. Jeden z nich - Aleksander Kruczek, jest bielszczaninem. Tego wieczoru zaśpiewały  również Edyta Piasecka oraz Anna Ogińska.

Piosenkom i pieśniom towarzyszyły krótkie opowieści i "przekomarzania" trójki tenorów. Zachwyt publiczności wzbudzała także wirtuozerska gra na skrzypcach Artura Banaszkiewicza,grającego z równą pasją węgierskie czardasza, jak muzykę żydowską. Przy okazji bawił widownię żydowskimi dowcipami.

Wkróce kolejne koncerty w Bielskim Centrum Kultury:

6 czerwca - Poranek Muzyczny dla Dzieci

9 czerwca - Muzyczna Ballada Europy

12 czerwca - Grzegorz Niemczuk

15 czerwca - Daria Zawiałow

ZAPRASZAMY!!!

 

      

 

mk