Omar oczarował widzów

To był niezwykły koncert. W Bielskim Centrum Kultury wystąpił Omar Sosa, jedna z największych gwiazd etnicznego jazzu. Publiczność pożegnała go owacją na stojąco.

Omar Sosa pochodzi z Kuby. W swoich utworach wykorzystuje nie tylko elementy muzyki z Gorącej Wyspy, ale także melodie i rytmy z Afryki, Ameryki i Azji. Wielokrotnie był nominowany do nagród Grammy w kategorii latin-jazz. Niektórzy jego muzykę zaliczają do nurtu world-music.

Kiedy wyszedł na scenę w powłóczystej czerwonej szacie i usiadł przy fortepianie, było jasne, że czeka nas prawdziwa muzyczna uczta.

Wraz ze swoim Quartetem czarował publiczność na przemian, delikatnymi, nastrojowymi balladami i dynamicznymi rytmami.

W jego muzyce wyczuwało się ogromną radość grania.

Od czasu do czasu Omar wstawał od fortepianu i bawił się z widownią, zachęcając do klaskania (niekoniecznie w rytmie marsza).

Pod koniec koncertu publiczność wstała z miejsc, rytmicznie „bujając się" w rytm muzyki. Na finał były nawet wspólne śpiewy przy latynoskiej muzyce.

Tak publiczność bawiła się na koncercie w Bielskim Centrum Kultury: