Haktiva znaczy nadzieja

Palące się świece, zdjęcia zburzonej bielskiej synagogi i niezwykłe miejsce – Sala Ceremonii na cmentarzu żydowskim. W tak niezwykłych okolicznościach odbywają się koncerty Bielskiego Chóru Kameralnego. Haktiva – oznacza nadzieję. Haktiva znaczy nadzieja -  to tytuł tego wyjątkowego koncertu.

Bielski Chór Kameralny działa pod dyrekcją Beaty Borowskiej przy Bielskim Centrum Kultury. Pierwszy koncert z tego cyklu odbył się 8 czerwca. Kolejny – 13 czerwca. Oba w zapełnionej publicznością sali. Pierwszą część koncertu wypełniły pieśni religijne, modlitwy śpiewane w języku hebrajskim. W drugiej części pojawił się język jidysz i popularne melodie śpiewane przed laty m.in. przez bielskich żydów – opowieści o prostych sprawach i codziennym życiu. Trzecią część naszego koncertu wypełnła -  miłość. Zabrzmiało Pięć Hebrajskich Pieśni Miłosnych Erica Whitacre’a do hebrajskich słów jego żony Hilli Plittman. W finale tytułowa Haktiva - Nadzieja, hymn Izraela wysłuchany przez publiczność na stojąco. Oprócz Bielskiego Chóru Kameralnego wystąpili: Dorota Zaziąbło (instrument klawiszowy), na skrzypcach grała Małgorzata Koba, a koncert prowadził  Tomasz Lorek. Gmina Żydowska w Bielsku-Białej udostępniła nie tylko Salę Ceremonii, ale także unikatowe  materiały nutowe i zdjęcia ze swojego archiwum. Patronat nad koncertem objął Prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Na bis zabrzmiał utwór Hava Nagila.

mk