Cygańska miłość, czyli Carmen

Słynna opera Bizeta na scenie Domu Muzyki. Opowieść o losach Carmen i Don Jose bardzo przypadła widzom do gustu.

Nieczęsto w Bielsku-Białej nadarza się możliwość obejrzenia tak duzego dziełą scenicznego jak opera. Tym bardziej z znakomitej, międzynarodowej obsadzie. W roli Carmen - Aksana Yakushevich (śpiewaczka z Białorusi). Orkiestrą ukrytą w orkiestronie dyrygował Francesco Bottligliero z Włoch. Obsadę dopełniali śpiewacy z Włoch i Polski. Grała Roncole Verdi Orchestra.

Znane muzyczne motywy (z Marszem torreadora i Habanerą na czele), barwne stroje i żywiołowa gra aktorska, sprawiły, że był to bardzo interesujacy wieczór. Klimat gorącej Hiszpanii przybliżały także ciekawe dekoracje i tła.

Opera opowiada o miłości Don Jose do ognistej Carmen. W tle oficer, torreador, przemytnicy, umierająca matka Jose wzywająca go do powrotu do domu i ta druga - Michaela. Czy Carmen naprawdę pokochała Don Jose, czy "miłość jest jak wolny ptak"? Czy Carmen wybierze torreadora, czy prostego żołnierza? Sceniczną akcję publiczność mogła lepiej śledzić dzięki napisom w języku polskim, pojawiającym się nad sceną, które zawierały tłumaczenia partii wokalnych.

Co ciekawe, paryska premiera Carmen, wiosną 1875 roku, okazała się porażką. Publiczność przyjęła operę bardzo chłodno. Dopiero poprawiona wersja wystawiona jesienią tego samego roku w Wiedniu była sukcesem. I od tej pory dzieło świeci triumfy na scenach całego świata. Podobnie było w bielskim Domu Muzyki.

mk

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Opera Carmen

CARMEN - opera z udziałem międzynarodowych solistów, Chóru Opery Polskiej i Roncole Verdi Orchestra pod dyrekcją Francesco Bottigliero już 29 października w Domu Muzyki BCK.

czytaj więcej