Corea i Burton rozpoczęli Jazzową Jesień

Niezwykły koncert gwiazd w kościele w Aleksandrowicach, zainaugurował 7. Jazzową Jesień w Bielsku-Białej.
Występ obejrzało ponad 2 tys. widzów.

Duet Chick Corea/Gary Burton wystąpił w Polsce po raz pierwszy od ponad 20 lat. Nic dziwnego, ze koncert wzbudził ogromne zainteresowanie.

W tym roku festiwal odbywa się w dwóch miejscach - kościele św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach (koncert inauguracyjny) oraz Domu Muzyki.

Tradycyjnie, festiwal rozpoczęli - prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult (patron Jazzowej Jesieni) oraz dyrektor artystyczny Tomasz Stańko.

Potem, prosto z limuzyn, na scenę wyszli dwaj muzycy – pianista Chick Corea oraz wibrafonista Gary Burton.

Podczas koncertu, który został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność, grali utwory ze swoich wspólnych płyt (od roku 1972 nagrali ich sześć) oraz jazzowe standardy.

Koncert trwał ponad dwie godziny. Artyści dwukrotnie wychodzili na bis, przywoływani owacją na stojąco. W finałowej Fieście na wibrafonie zaczął grać Chick Corea. Muzyczny pojedynek, przerodził się wkrótce w porywający (i jednocześnie zabawny) duet wibrafonistów, a na koniec Corea usiadł przy fortepianie.

Z takiej inauguracji Jazzowej Jesieni zadowolony był także dyrektor artystyczny Tomasz Stańko.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z KONCERTU

Kolejne festiwalowe koncerty 26, 27 i 28 listopada.