Baranovski wystąpił w BCK

Koncerty powracają do Bielskiego Centrum Kultury. W sobotni wieczór (27 lutego) w pierwszym koncercie z nowego cyklu BCK - INNE BRZMIENIE MIASTA wystąpił Baranovski.

Po czterech miesiącach przerwy publiczność powróciła do Bielskiego Centrum Kultury. W maseczkach, zajmując co drugie miejsce, ale spragniona koncertów "na żywo". Najpierw, w środę (24 lutego) odbył się koncert Orkiestry im. Telemanna z cyklu Muzyczna Ballada Europy. Już wtedy można był zauważyć, że publiczność jest bardzo spragniona muzyki na żywo.

Podobnie było na koncercie Wojtka Baranowskiego, który jako Baranovski wydał już pierwszą płytę i wylansował kilka dużych przebojów, takich jak "Czułe miejsce" "Lubię być z nią" czy "Luźno".

Rozpoczął nowym utworem "Momenty". Przywitał się opowiadając o radości koncertowania. Bielski koncert był jego pierwszym występem na żywo, po bardzo długiej przerwie. A potem w nowoczesnych aranżacjach prezentował swoje mniej lub bardziej znane piosenki (z przebojów nie zabrakło chyba żadnego - Luźno, Czułe miejsca i wyśpiewane przez publiczność Lubię być z nią, Wolność czy Dym). W pewnym momencie odsłonił akordeon, zapowiadając niespodziankę muzyczną. Był to cover Billy Eilish Where is my mind. Swoją muzyką szybko przełamał lody z poblicznością, która przejęła go niezwykle ciepło - klaszcząc i śpiewając. Baranovskiemu towarzyszyła trójka muzyków. On sam grał na gitarach, oprócz perkusisty było jeszcze dwóch klawiszowców, grajacych także na, odpowiednio - basie i saksofonie.  Skończyło się na kilku bisach (po raz pierwszy ukłonili się na cztery utwory przed końcem, ale później Baranovski sugerował, że bisy były dwa). Na koniec jeszcze wspólne zdjęcie z publicznością...i to już był koniec bardzo udanego powrotu do koncertowego życia w Bielsku-Białej. 

Był to pierwszy koncert z nowego cyklu Bielskiego Centrum Kultury - INNE BRZMIENIE MIASTA. W planach kolejne koncerty z tego cyklu. W kwietniu w Bielsku-Białej wystąpi sanah. Kolejne szczegóły wkrótce.

mk