Balet z Petersburga

Bielska widownia mogła już oglądać balet Jezioro łabędzie. Po raz pierwszy pojawiła się okazja, by zobaczyć wersję Petersburg International Ballet.

Jezioro Łabędzie to z pewnością fenomen w historii baletu. Wzorzec klasycznego piękna, lekkość i znane melodie . Wyzwanie dla tancerzy i choreografów. Opowieść mówiąca o walce dobra ze złem, o zdradzie, bólu i potędze miłości.

Od premiery baletu minęło już 140 lat, a wciąż jest symbolem baletowej sztuki i punktem odniesienia dla innych spektakli.

Zły duch, książę i dziewczyna zamieniona w łabędzia. Znakomici tancerze, niemalże unoszący się nad sceną. Ponad dwugodzinny spektakl i ciekawe, wzbogacone o efekty wideo tło sceniczne. To wszystko sprawiło, że publiczność nagradzała artystów z Rosji długimi i rzęsistymi brawami. Widzowie wypełniający salę Domu Muzyki byli w różnym wieku - od najstarszych melomanów, do kilkuletnich dzieci (zapewne adeptek sztuki baletowej przyprowadzonych przez rodziców).

W poniedziałek (30 października) w BCK, jeszcze jeden spektakl. W kasie Domu Muzyki pozostały jeszcze tylko bilety na dostawki.

mk