Słoneczna linia | Bielskie Centrum Kultury
(033) 82 816 40
33 82 816 40
Subskrybuj Subskrybuj
  • Powiększ
  • Zwykły
  • Pomniejsz

Current Size: 100%

Słoneczna linia

Rewelacyjny duet Karolina Gruszka - Borys Szyc w mistrzowsko napisanej komedii Iwana Wyrypajewa. Tym razem znany dramaturg i reżyser dotyka chyba najbardziej aktualnego tematu naszych czasów - budowania komunikacji między ludźmi.

Komedia, która pokazuje, w jaki sposób można osiągnąć pozytywny rezultat.

"Słoneczna linia" to nowa sztuka Iwana Wyrypajewa.  Jak wejść z drugim człowiekiem w prawdziwy, głęboki kontakt? Jak wysłuchać i być wysłuchanym? Jak wyjść z formalnych relacji i zacząć prawdziwie porozumiewać się z innymi? Jak się rozwijać i iść swoją drogą, wspólnie przezwyciężając sztampy życia rodzinnego? Iwan Wyrypajew w mistrzowsko napisanej komedii, z właściwym sobie poczuciem humoru i lekkością przeprowadza seans terapeutyczny na temat: jak być szczęśliwym ze swoją żoną, mężem, partnerem i ze światem w ogóle. Fabuła dramatu opiera się na konflikcie pary małżeńskiej, która na oczach widza próbuje rozwiązać skomplikowane psychologiczne węzły, zastałe blokady i niewybaczone urazy, tak dobrze znane każdemu z nas. Tekst napisany z niezwykłą wirtuozerią. Błyskotliwy humor, świetnie skonstruowane dialogi, porywający rytm.

RECENZJE

"Fabuła, a to chyba najważniejsze w monodramie/duodramie nie jest rozwlekła i ma swoje błyszczące momenty. Natomiast musimy nastawić się na 80 minut kłótni i krzyków, bardzo emocjonalnych i pełnych przekleństw. Tak, przekleństw – jeszcze chyba nigdy nie słyszałem tyle wyzwisk i „przecinków” co w Słonecznej Linii, niektóre kompletnie nie pasują, a inne świetnie potęgują klimat i podkręcają tempo – jest różnie, ale nie przeszkadza to nadmiernie. Nie liczcie jednak na silne rozbudowanie wątków, albo nagłe zwroty akcji – tych nie ma, to sztuka o namiętności, potędze komunikacji, odmiennych ścieżkach i codziennych problemach każdego z nas, a przede wszystkim o niezrozumieniu w związku – z pewnością odnajdziemy w niej siebie, lub naszych partnerów. Być może dzięki temu spojrzymy na niektóre sprawy z dystansem. Mimo całego zamieszania i chaosu – Słoneczna Linia jest komedią i to niezwykle zabawną, obserwowanie tej szarpaniny „z boku” wywołuje w publiczności gromkie salwy śmiechu, więc pod tym względem wszystko jest dobrze wyważone – nikt z sali smutny czy przygnębiony nie wyjdzie.
Dekoracje są przepiękne – świetnie odwzorowana kuchnia pełna przeróżnych sprzętów, bibelotów, okien. Chociaż „makieta” jest naprawdę niestandardowa (nie obejmuje całej sceny, a jej wycinek) naprawdę robi wrażenie. W Słonecznej Linii szczególnie ważne jest oświetlenie, które tylko potęguje pozytywne uczucia i stwarza nowe okazje do opowiadania historii. Sala Polonii jest na tyle ciekawie rozplanowana, że z każdego jej zakątka dźwięk doskonale się rozchodzi – zwłaszcza, że recenzowana produkcja ma sporo krzyku i opiera się właśnie na głosie. (...)"

-----------------------------------------------------

"Komedia z życia wzięta
"Słoneczna linia” to pełna humoru komedia o kłótni małżonków, a może jest o tylko pretekst do tego, aby zadać sobie pytanie o szczęśliwe życie we dwoje? Na naszych oczach para rozwiązuje swoje problemy. Widz może poczuć się prawie jak terapeuta, wysłuchując co mają sobie do powiedzenia Barbara i Werner.
Tekst Wyrypajewa pokazuje, jak trudno buduje się relacje międzyludzkie, na które bardzo często składa się kompromis. Trudny do osiągnięcia przez to, że ludzie nie chcą przekraczać swojej "słonecznej linii". Autor chce nam uzmysłowić, że bardzo często sami sobie stawiamy mur odgradzający nas od innych, a to wszystko przez upór i egoizm. Bohaterowie sztuki poprzez swój ostry język i wulgarne słowa mają pokazać, że to do niczego dobrego nie prowadzi i aby być szczęśliwym, nie tylko w małżeństwie, ale i w relacjach międzyludzkich, należy iść na kompromis. A przede wszystkim musimy nauczyć się porozumiewania między sobą, żeby nie dochodziło do bezpodstawnych sporów jak między Barbarą i Wernerem.

Gruszka- Szyc - duet rewelacyjny!
Karolina Gruszka doskonale odnalazła się w roli gadatliwej żony, której argumenty bardzo często nie przystają do rzeczywistości, próbując tym samym obarczyć za wszystko, co złe w małżeństwie, swojego męża. Natomiast Borys Szyc, jak na prawdziwego mężczyznę przystało, chce dominować w związku, uspokaja partnerkę, chociaż chwilami nie wytrzymuje i wpada w szał. Za tym wszystkim stoi dobro małżeńskiej miłości.
Gruszka bardzo często występuje w sztukach swojego męża, więc jej wybór do roli Barbary nie był zaskoczeniem. Natomiast bardzo dobrze w granej przez siebie postaci odnalazł się Szyc. Aktor rewelacyjnie wcielił się w twardego mężczyznę, a tak naprawdę czułego i kochającego męża.
Ten duet to był prawdziwy strzał w dziesiątkę. Gruszka i Szyc na scenie po prostu zachwycają. Sama sztuka jest zaś lekka i zabawna, ale niepozbawiona morału. Warto się zastanowić, czy i my potrafilibyśmy przekroczyć "słoneczną linię”.

spektakl SŁONECZNA LINIA. Dom Muzyki BCK - 2 kwietnia g. 18.00. Bilety w cenie 100 zł (normalny) i 50 zł (ulgowy - emeryci, renciści) R+

mk
Jesse Cook Studio Accantus